Revolut poinformował o kolejnych - niekorzystnych dla klientów - zmianach w opłatach. Zmiany wejdą w życie 7 czerwca 2023 roku.
10 kwietnia 2023
Zmiany w opłatach Revolut-a :-(
12 lutego 2023
Znika program Curve Rewards. Co tracą użytkownicy?
Na blogu od dawno mało pisze o fintechach, a jeśli już, to pojawiające się informacje nie są zbyt budujące. A to kolejna z nich. Dotyczy fintechu wydającego kartę Curve, której używam, a która działa jak "przejściówka" do innych kart. Więcej informacji o niej znajdziecie na blogu pod tagiem Curve.
Jedną z zalet karty był program typu cashback o nazwie Rewards. Pozwalał on uzyskać punkty (zwrot 1% wydatków) w kilku wybranych sklepach, ich pełna lista była coraz szersza.
Niestety, to się zmienia. Program Rewards zostanie zamknięty. Kilka portali poświęconych fintechom o tym niedawno pisało, natomiast informacja ta nie jest widoczna na głównej stronie Curve. Wyświetla się za to forumowiczom Curve Community i dlatego mogę ją potwierdzić.
Curve informuje, że nie standard działania usługi nie jest satysfakcjonujący i nie taki, na jaki zasługują klienci. Dlatego program zniknie z oferty dla klientów obszaru europejskiego (EEA) od 9 marca 2023. Otrzymane punkty zachowują ważność, gdy wygasną, zniknie zakładka Rewards.
Ale są i wyjątki. Użytkownicy kart Back i Metal będą mogli korzystać z programu z węższym wyborem firm-sklepów.
Ponadto poinformowano, że celem Curve jest uruchomienie podobnego (w domyśle lepszego) programu w przyszłości.
Mój komentarz jest taki: działanie usługi prawdopodobnie nastręczyło trudności w weryfikacji, co komu się należy. Program w ostatniej fazie miał bardzo szeroką gamę sklepów, w tym były i obecne sieci w Polsce, jak Stokrotka i Biedronka. Widać też, że Curve nie potraktował wszystkich klientów jednakowo; strefa EEA nie obejmuje Wielkiej Brytanii. Jest to nieprzyjemna segregacja, i stąd moje domysły, że za decyzją stoją czynniki kosztowe. Jest to druga decyzja tego typu w Curve. Mam jeszcze nadzieję, że przyjdą lepsze czasy i fintechy znów ponowią ekspansję.
Klienci mogą też czuć się mniej stratni, gdy rozejrzą się po istniejących programach cashback oraz programach afiliacyjnych. Dołączenie do nich może częściowo rekompensować stratę.
9 lipca 2022
Curve zmienia cenniki! Dobrze to już było.
Bezabonamentowa oferta standard (O.G) ma mieć opcję dodania tylko dwóch kart bankowych! Opcję Back in Time można użyć do trzech razy w miesiącu do 30 dni, dodać tylko jedną inteligentną regułę obciążenia kart. Za to podniesiono limit kwot wymiany z dobrym kursem do 1000 funtów (było 500) i pozostawiono możliwość wypłaty z bankomatu do 200 funtów. Wysyłka karty ma być płatna. Pozostawiono Rewards, czyli zwroty za niektóre zakupy afiliacyjne.
Curve X ma umożliwić dodanie 5 kart, 5 reguł inteligentnych, limit tanich przewalutowań 2000 funtów (choć jak widać, na jeden ilustracji jest to tylko 1000), opcję Back in Time 60 dni bez ograniczeń krotności użycia.
Cashback 1%, ubezpieczenie podróżne i telefonu pozostają opcją dla posiadaczy kart Black i Metal. Tak samo zresztą jak brak limitów (poza limitem wypłat w bankomatach 400/600 funtów). Szczegóły ofert prezentuje strona Curve.
Co na to starzy klienci i ich karty? Nie jest do końca jasne, czy warunki Curve Blue pozostają, tak jak są, do wygaśnięcia ważności, czy nie i do kiedy. Ja w każdym razie mam podpięte dalej 5 kart. Zmiana jest dla mnie tu niejasna i nie podoba mi się to, że fintech ogranicza swoją flagową, czołową funkcjonalność "przejściówki" kart, która wydawała się niskokosztowa. Darmowa karta staje się kartą demo. Plusem jest podwyższenie limitu przewalutowań bez marży. Na otarcie łez zniesiono też marże weekendowe w te wakacje. Jednak co za darmo, to umarło, jak mawiają.
16 stycznia 2022
Revolut Sejf z oprocentowaniem na depozyty PLN! Jest haczyk.
Gdy pojawiła się informacja o oprocentowaniu depozytów EUR, wiedziałem, że już niedługo doczekamy się i oferty dla PLN. Niewykluczone, że w kolejnym kroku również dla innych walut. Oferta ta możliwa była dzięki bankom partnerskim. W przypadku PLN rolę partnera pełni Aion Bank.
Oprocentowanie w Revolut różni się w zależności od planu. W planie Standard dla depozytu PLN jest to 0,95% w stosunku rocznym, Plus 1%, Premium 1,2%, Metal 1,4%. Dla depozytów w EUR oprocentowanie jest niższe i zaczyna się od 0,1% i kończy na 0,3%. Odsetki są naliczane codziennie.
W sumie jest to pozytywna informacja dla użytkowników, ale... Są dwa "ale". Pierwsze to fakt, że Revolut jest tu pośrednikiem, i jak można się domyśleć, oferta pośrednika może nie być tak dobra jak bezpośrednia. Aion Bank niedawno podnosił stawki oprocentowania kont oszczędnościowych, wynoszą one od 1% (oferta bezpłatna) do 2% (najwyższy abonament). Oferta poprzednia także była wyższa niż oferta Revolut.
Drugie "ale" to kwestia naliczania podatku. Jak informuje: Revolut nie będzie pobierać podatku od odsetek wpłaconych do Twojego Sejfu na oszczędności. Nie posiadamy uprawnień do udzielania porad podatkowych i ich nie udzielamy. I męcz się sam(a), czy płacić podatek od każdej naliczonej kwoty, czy od sumy (a to kolosalna różnica) i gdzie i kiedy wpłacić podatek. To też nie brzmi zbyt konkurencyjnie do oferty banku, bo Aion Bank nalicza i odprowadza podatek Belki.
Plusem jest gwarancja bankowa udzielana w banku partnerskim.
29 sierpnia 2021
Cardless future, czyli karty bezkartowe.
Zupełnie niedawno zaskoczyła mnie informacja o liczbie zbliżeniowych bankomatów w Polsce w serwisie cashless.pl. Już prawie połowa z dostępnych bankomatów ma funkcję zbliżeniową. Ba, znalazłem takie maszyny w pobliżu miejsca zamieszkania, choć jeszcze niedawno próba realizacji takiej transakcji nie była możliwa.
W tym miejscu warto zaznaczyć, że przez wypłatę zbliżeniową uważam taką, która nie wymaga wkładania karty do środka urządzenia ani użycia paska magnetycznego. Część osób myli ten sposób płacenia z użyciem chipa na karcie, co miało miejsce nawet wcześniej, tyle że w wersji kontaktowej. Transakcje chipowe to nie to samo więc, co zbliżeniowe. Maszyny wymagające włożenia karty nadal dość często operują też magnetycznym paskiem, by ustalić, czy karta jest poprawnie wkładana.
Po cichu przebiega więc "zbliżeniowa" rewolucja. Mastercard zapowiedział, że od 2024 karty nie będą obowiązkowo wyposażone w magnetyczny pasek, a do 2033 zamierza całkowicie wycofać się z użycia paska. Jest to wskazane choćby ze względów bezpieczeństwa: większość oszustw związanych z kartami dotyczyła kopiowania danych z paska. Stanie się to niemożliwe, i bardzo prawdopodobne, że inne organizacje też pójdą w tym kierunku.
Spróbujcie sami zbliżeniowej wypłaty z bankomatu. Jest ona nieco szybsza (nie ma oczekiwania na wprowadzenie i wyjęcie karty), nie ma odczytu paska, a to oznacza i uproszczenie mechanizmu bankomatu. Jeśli zbliżycie kartę, może być ona przez cały czas zasłonięta, chroniąc Wasze dane. A w końcu: właściwie nie ma potrzeby użycia karty, bo może ją zastąpić telefon czy zegarek z NFC. Aplikacje Google Pay czy Apple Pay mogą działać z kartami wirtualnymi. Czyli takimi, gdzie żadnej fizycznej karty nie ma. Jest raczej jej cyfrowa namiastka. Karta jako dane bez karty fizycznej. Bezkartowa karta ;-)
Początkowo karty wirtualne kojarzono tylko z transakcjami w internecie. Debiut Revoluta sprawił, że zauważono ich dodatkowe zalety: są o wiele tańsze w wydaniu, nie wymagają dostarczenia plastiku i można je równie szybko unieważnić i wydać kolejną kartę, zdecydowanie podbijając bezpieczeństwo. Z kolei fintech Curve umożliwił podpięcie karty wirtualnej do karty fizycznej, tak jakby nadając jej fizyczną postać. Czy już czujecie, do czego zmierzam? Fizyczne karty od banków stają się zbędne!
Nawet jeśli nie macie NFC w telefonie, to mając apki bankowe możecie skorzystać z Blika i wykonać wypłatę w bankomacie. To chyba zresztą jedyna czynność, w której bankomat ma jeszcze zastosowanie trudne do zastąpienia. Natomiast eliminacja fizycznej karty już następuje. Coraz częściej zauważam użycie Blika w sklepach lub telefonu oraz niechętne wkładanie kart do nielicznych terminali bez funkcji zbliżeniowej. Zwolennicy Blika mają zresztą nowy argument: lada moment będą mieli Blika zbliżeniowego.
Być może jakiś czas karty fizyczne sprawdzą się w podróży za granicą lub dla osób bez smartfonów. Zakładam jednak, że zbliżeniowy trend stanie się powszechny. Tą lekcję powinni odrobić też wystawcy kart lojalnościowych różnego typu. Jakie jest bezpieczeństwo ich kart? Zwykle iluzoryczne, np. nadawane kolejno numery może użyć każdy. A możliwość zastąpienia przez np. zdjęcie kodu kreskowego? Bardzo duża, bazuje na tym spora grupa apek dokonująca wirtualizacji kart: skanują kod z karty i w telefonie można mieć zbiór kart lojalnościowych bez wypychania portfela. Tak, portfele bez kart znowu schudną.
Fizyczna karta już jest raczej gadżetem, któremu nadaje się różne barwy, a w dekadę zniknie ostatni bastion jej kształtu i formy: magnetyczny czytnik w bankomacie. Tak przynajmniej ja to oceniam i proponuję się z tym oswoić.
22 sierpnia 2021
Co nowego w Revolucie?
Od mojego poprzedniego wpisu na temat produktów Revolut upłynęło około pół roku. Przypomnę, że było to w momencie istotnej zmiany: przeniesienie rachunków PLN do litewskiego banku. W tym okresie dość mocno też promowano produkty kredytowe (nie korzystam).
Wskutek tego przelewy bankowe na rachunek w Revolut mogą pociągać za sobą koszty, na szczęście w drugą stronę tak nie jest. Nie wykorzystane złotówki można przelewać na rachunki w Polsce bez opłat. Co zabawne, Revolut w swoich artykułach na blogu sugeruje, że przelew z UK do Polski to opłata od 0,3 funta do 5 funtów. Tak być nie musi: jeśli zasilisz rachunek w funtach w Revolucie (lub ktoś wyśle ci pieniądze), przewalutujesz i wykonasz przelew w PLN, nie zapłacisz nic. Ponadto przelewy pomiędzy klientami nadal są bezpłatne i superszybkie, czego nie można powiedzieć o zewnętrznych.
Nadchodzą kolejne zmiany w ofercie, które mogą ucieszyć pracowników z Ukrainy. Do obsługiwanych walut ma wkrótce dołączyć hrywna. Revolut nadal poszerza listę walut i na pewno ucieszy to podróżników.
Od września zmianie mają ulec opłaty za kupowane akcje w aplikacji. Niezmiennie kilka jest darmowych w poszczególnych planach: Standard - jedna, Plus - trzy, i Premium - pięć. Natomiast ponad tą ilość obowiązuje opłata minimalna 4 zł i pojawi się granica 1600 zł, od której pobierana jest opłata procentowa, 0,25 proc. od kwoty transakcji. Czyli tym samym przechodzimy na opłatę proporcjonalną z progiem minimum. To kolejne grosze kosztu dla osób korzystających z tej funkcji i krok jej monetyzacji.
Dla właścicieli kart Metal przygotowano ofertę kart... w kolorze lawendy. Doprawdy nie wiem, co w nich jest kuszącego, ale marketing pewnie ma inne zdanie.
25 lipca 2021
Nowe zasady promocji karty Curve - dają 20 GBP
Aby otrzymać nagrodę, należy już nie tylko polecić kartę i zrobić płatność. Polecający musi wykonać przynajmniej trzy płatności za łączną wartość co najmniej 20 funtów (wliczają się historyczne), zaś nowy klient-polecony także minimum trzy płatności za łączną równowartość 20 funtów i to w 21 dni od zapisania się na kartę.
Nowy klient (polecony) otrzyma 5 funtów, zaś polecający 20 w dwóch krokach: w pierwszym 5 GBP, gdy nowy klient wyda przynajmniej 5 funtów w wymaganym okresie i kolejne 15 GBP po spełnieniu wszystkich warunków. Tak jak wcześniej nagroda jest wypłacana w formie punktów na zakupy na karcie Curve Cash.
Trochę to może wydać się złożone, na pewno bardziej trzeba się pospieszyć z wykonaniem transakcji, ale ni jest trudno. Jeśli nie macie jeszcze karty Curve, to polecam ją, jeśli już macie - możecie sami namawiać i zarobić dodatkowe kieszonkowe. A jak zacząć? Ściągnij aplikację "Curve: one card for all" na Androida ze sklepu Play lub na iOS.. Możesz też skorzystać z linka poniżej:
Po instalacji podaj swój adres e-mail, na który przyjdzie link aktywacyjny. Po kliknięciu w link wróć do aplikacji, wybierz opcję "I WANT TO CHOOSE A CURVE CARD" (wybór karty standard lub premium). Po wyborze karty i przed podaniem reszty danych widoczna będzie opcja-pytanie "Have a referral/promo code?" I tu uwaga: by otrzymać 5 funtów, podstawowym warunkiem jest podanie tu kodu polecenia. Resztę procesu opisałem w wpisie TUTAJ.
Co jeszcze słychać w Curve? Niestety są też zmiany na minus. Od 6 września 2021 zniknie usługa Send, do wysyłania gotówki pomiędzy kartami (P2P). Skrócony też zostanie okres "cofania się w czasie" do 30 dni. Subskrypcja na płatne karty w wersji premium jest możliwa tylko na minimalny, półroczny okres. Jak widać, pandemia zaowocowała cięciami nawet w tym dość elastycznym fintechu.
3 kwietnia 2021
Testuję CitiKonto i jego Kantor. Czy Revolut został zdetronizowany?
20 lutego 2021
Zmiany w Revolut: nowe oferty, nowe opłaty, nowe problemy.
Zacznę od tych mniej korzystnych. Revolut wprowadza nowe opłaty w planie standard: pojawi się limit wypłat z bankomatu, pięć transakcji. Jego przekroczenie, tak jak i kwoty 800 zł wypłat, spowoduje doliczenie prowizji 2 procent, ale nie mniej niż 5 zł.
W planach Standard i Plus znika bezpłatny przelew poza strefę SEPA oraz w walucie innej niż euro, od 23 kwietnia takie przelewy będą płatne. W planie Premium tylko jeden przelew zagraniczny tego typu będzie bezpłatny w Metal - trzy przelewy. Nie pisałem o planie Plus wcześniej - uznałem go za mało atrakcyjną ofertę, za opłatą daje np. ubezpieczenie zakupów czy dłuższy czas na ich zwrot.
Ciągle jednak bezpłatne są przelewy wewnątrz Revoluta, a liczba klientów nadal rośnie i właśnie przekroczyła 15 milionów. Revolut ma też pół miliona klientów biznesowych w Europie i ponad 10 tys. w Polsce. Dla nich powstają m.in. takie usługi jak możliwość płacenia Revolutem poprzez kody QR.
Revolut - dzięki przypisaniu klientów do litewskiego banku - wchodzi też w karty kredytowe, oferuje kartę do kwoty 20 000 zł za opłatę miesięczną w wysokości 10 zł, której można uniknąć, jeśli wykonamy co najmniej 10 transakcji w danym miesiącu kalendarzowym. Okres bezodsetkowy wynosi do 62 dni.
Tymczasem na horyzoncie Revoluta pojawił się wyraźny kłopot, na własne życzenie. Polscy klienci Revoluta korzystają z polskiego rachunku IBAN dzięki umowie firmy z działem obsługi masowej DABA (Danske Bank Polska). Ta kooperacja może się jednak zakończyć, bo po 18 marca 2021 r. wygasa umowa brytyjskiego fintechu z Danske Bank Polska na prowadzenie tych rachunków. I jak dotąd panuje cisza w kwestii zawarcia innej umowy, z innym bankiem, na tę usługę. Płatności masowe to w obecnych czasach nie jest specjalnie zaawansowana technika, trudno więc powiedzieć, jakie problemy stoją za tą sytuacją. Jeśli nic się nie zmieni - a trzymanie klientów w napięciu i wcześniejszy komunikat raczej wskazują na plan - to klienci z Polski nie będą mogli doładować konta przelewem krajowym. Pozostanie im przelew na Litwę w EUR lub PLN (z czego EUR może być tańszą opcją). To silny cios w lokalny rynek, który należał do największych podbojów Revoluta w początku działalności.
A to nie koniec ciosów - kolejnym jest rosnąca konkurencja. Wśród niej CitiKonto, które jak dotąd oferuje jeszcze lepsze warunki wymiany walut, ale też kantor internetowy Cinkciarz, oferujący wielowalutową kartę fizyczną i wirtualną do rachunków (20 walut, darmowe, obsługa płatności z 160 walut). Cinkciarz rozpoczyna też oferowanie walutowych pożyczek. Oba rozwiązania nie mają żadnego problemu z doładowaniami przez przelewy krajowe. Nie mają też specjalnie kłopotu z blokowaniem kont, limitem wpłat itp. słabościami konkurenta.
Aktualizacja: tak jak przewidywałem, nic nie wskórano z rachunkami PLN. Ponownie znajdują się one poza Polską. Można się o tym przekonać sprawdzając numer IBAN. Początkowe litery LT oznaczają Litwę.
Co się stanie, jeśli mimo to wyślemy pieniądze na stary numer rachunku w Danske Bank? Zgodnie z informacją, jaką uzyskałem od Revolut, przelew powinien być odesłany na rachunek źródłowy. W razie niejasności czy braku takiego zwrotu najlepiej kontaktować się z supportem.
14 listopada 2020
Revolut Bank już tu jest! Co to znaczy?
Jak informował serwis Cashless, tak się dzieje - Revolut rozsyła zaproszenia dla klientów z Polski, by skorzystali z możliwości, jakie daje litewski Revolut Bank UAB. W pierwszej kolejności skutkiem jest to, że tam będą przechowywane nasze pieniądze, a tym samym obejmie je gwarancja depozytów do 100 000 EUR. Revolut zapowiada przy tym kolejne produkty (lokaty, kredyty, w tym karty kredytowe), jakie tylko bank może oferować. Już obecnie można właczyć powiadomienie, które nadejdzie, gdy kredytowe produkty będa dostępne. Tym samym pęka ostatnia bariera, by konta w Revolut nie mieć. Ale... tak, jest ale. Apka Revoluta nie jest z automatu apką bankowości mobilnej. To działa inaczej i zaraz wyjaśnię jak.
Ważne. Klienci, którzy skorzystają z oferty dostają komplet dokumentów w języku angielskim: politykę prywatności, informacje o warunkach prowadzenia rachunku na żądanie (ang. DDA), suplement do umowy z Revolut Payments, informację o ubezpieczeniu/gwarancjach powiązanych z rachunkiem w Revolut Bank. Dalsza część wpisu to moje rozumienie tych dokumentów.
Z suplementu i informacji wynika istotna rzecz - z punktu widzenia korzystania z apki Revoluta nic się nie zmienia, pozostają tam rachunki założone przez Revolut Payments, który obiecuje wykonywać odpowiednie ruchy na rachunku bankowym w Revolut Banku, a powiązanym z rachunkiem Revolut Payments! Gdy robimy wpłatę, będzie go zasilał, gdy wypłacamy - obciążał, itd.
Co to znaczy? Nie obsługujemy bezpośrednio rachunku w Revolut Bank. Czyli rachunek w Revolut Bank będzie takim cieniem tego, co widzimy w apce jako rachunki płatności w Revolut Payments. Nie zmienia się BIC ani numer 32500, wskazując nadal na Revolut Payments w danych w sekcji Szczegóły i dla rachunków. Revolut Bank ma numer 70700 w litewskim systemie i BIC: RETBLT21
Dlaczego tak się dzieje? Jak rozumiem zapisy - Revolut Payments pozostaje emitentem elektronicznych pieniędzy i świadczy usługi płatnicze, a Revolut Bank (jeszcze?) nie ma tego prawa. Revolut przy tym obiecuje, że będzie wykonywać potrzebne ruchy na rachunku w banku tak szybko, jak to możliwe, by nasze środki pozostawały bezpieczne. Oznacza to jednak, że bank nie będzie ponosił żadnej odpowiedzialności za płatności klienta w apce, a zanim np. nasza wpłata będzie zaksięgowana, nie będzie podlegała gwarancjom bankowym. Czyli momenty transakcji, takich jak wymiana walut, są tymi, w których nasze pieniadze przez krótki czas są poza bankiem, a za które odpowiada tylko Revolut Payments. To wskazuje, że wysokie kwoty transakcji nadal generują jakieś chwilowe ryzyko, którego nie byłoby w przypadku tradycyjnych transakcji bankowych.
W dokumentach znajduje się też informacja, że rachunek bankowy ma oprocentowanie 0% i nie wiąże się z żadnymi opłatami. Bezpośrednia wypłata z Revolut Banku jest możliwa tylko w wyjątkowych sytuacjach po kontakcie z supportem. Rachunek ma charakter osobisty i nie może służyć do działalności gospodarczej. Revolut nadal poważnie traktuje też zapisy o praniu brudnych pieniędzy i bank generalnie podlega prawu litewskiemu. Revout zastrzega sobie możliwość podania naszych danych, włącznie z danymi rachunku bankowego i saldem, do afiliantów - to zaskakujący zapis! Mam nadzieję, że to poprawią.
Ponieważ rachunek w Revolut Bank i Revolut Payments to dwa różne rachunki, to każdy można zamknąć z osobna. Wydaje się jednak, że taka operacja nie ma wiele sensu.
Jak wygląda zaproszenie do Revolut Bank i jak je przyjąć? Zaproszenie dostajemy na główny ekran, odłożone na potem jest na karcie rachunków.
Na kolejnym ekranie pojawia się informacja o zmianach, jakie to za sobą niesie. Przyjmując je, przechodzimy dalej, by dodać kraj rezydencji podatkowej (albo kilka krajów, gdy mamy taką sytuację). Po wskazaniu Polski apka spyta nas: Ojej, co to?? Upływa dobry moment, zanim kojarzymy, że to rozwinięcie skrótu PESEL. Podajemy PESEL, zatwierdzamy dane. Przypuszczam, że dla innych krajów pojawiaja się pytania o podobne identyfikatory. Dostajemy informacje o dokumentach wymienionych wyżej wysyłanych na mailbox, i w końcu mamy finalne potwierdzenie:Konia z rzędem powinien dostawać klient, który wcisnął Rozumiem świadomie ;) Po tej operacji w szczegółach rachunków pojawiła się ikonka tarczy, symbolizująca gwarancję depozytów.
26 września 2020
Revolut przenosi rachunki walutowe na Litwę i wprowadza przelewy natychmiastowe w EUR.
Jak informuje mail, jaki dostałem (a zapewne i większość moich Czytelników), rachunki i ubezpieczenia podróżne zostały przeniesione do podmiotu zarejestrowanego na Litwie o nazwie „Revolut Payments UAB”. Wiąże się to ze zmianą numerów rachunków - nowe rachunki mają litewski numer IBAN oraz inny symbol BIC banku: REVOLT21. Te dwie dane są potrzebne do pzelewów zewnętrznych, więc jeśli podaliście je komuś do przelewów cyklicznych, trzeba powiadomić tę osobę o zmianie. Jeśli zapomnisz - spokojnie, do 14/11/2020, możesz używać zarówno starego, jak i nowego numeru IBAN. Po 14/11/2020 nie będzie natomiast możliwe realizowanie przelewów na stary numer IBAN — wszystkie przelewy będą automatycznie zwracane nadawcy.
Jak zobaczyć swój numer rachunku IBAN i BIC? Wybierz ikonę swojego profilu w aplikacji Revolut, dotknij ikony ustawień i wybierz pozycję „Dane konta”, a następnie wybierz walutę. Względnie, wybierz walutę na stronie głównej z ikoną R, pod trzykropkiem wybierz opcję "pokaż szczegóły" i zakładkę SWIFT. Nowe numery IBAN zaczynają się od liter LT, oznaczających Litwę.
Dla osób korzystających z ubezpieczeń podróżnych nie bez znaczenia może być mziana waluty ubezpieczenia, kwoty zostaną obliczone w EUR zamiast w GBP
Przy okazji zmiany mozna postawić kilka pytań, które spróbuję wyjaśnić.
Na Litwie działa też bank Revolut Bank UAB, czy to oznacza, że mamy pieniądze w tym banku? I co wspólnego z nim ma Revolut Payments UAB? To nie jest już takie jasne, jednak na pewno Revolut Payments UAB jest jedynie instytucją pieniądza elektronicznego, z którą my, jako klienci, zawieramy umowę. Umowę z Revolut Bank ma dotychczas tylko grupa klientów Revoluta z Litwy. Czy Revolut Payments korzysta z Revolut Bank, by deponować nasze środki? Nie wiem - nie znalazłem takiej informacji. Nie można tego wykluczyć, jednak i tak nie daje to klientom z Polski gwarancji bankowych. Dopóki drugą stroną umowy nie będzie europejski bank, nie możemy na nie liczyć. Musimy czekać na dalszy rozwój bankowej nogi w Revolut.
Możemy za to skorzystać z innych nowości w Revolut. Jedną z nich jest możliwość wykonania bezpłatnych przelewów natychmiastowych w EUR do jednego z grupy europejskich banków wymienionych w TYM dokumencie. To będzie kolejna rewolucja. Jak informuje EBC, płatności te działają całodobowo cały rok. Nawet, jeśli będzie od tej reguły szereg wyjątków (przerwy techniczne), to prawdziwy cios we wszystkie firmy od przelewów natychmiastowych. Póki co w systemie nie ma ani jednego polskiego banku, jest za to firma, Currency One, czyli właściciel Walutomatu i InternetowyKantor. Revolut oferuje też przelewy pomiędzy klientami "na telefon", a że w Europie klientów tych jest już 10 mln, to pośrednictwo banków i SWIFT może być coraz mniej potrzebne.
Inna nowość to internetowa strona aplikacji Revolut TUTAJ. Póki co, bardzo skromna. Przyznam, że mam też problemy ze skorzystaniem z niej, gdyż wymaga kodu wysłanego na nr telefonu, a ten się nie pojawia. Starszy wpis z blogu o zmianach w Revolucie znajdziecie TU, zaś opis programu Rewards TUTAJ.
15 września 2020
Jak wybrać plan Twisto? Czas na decyzję!
Twisto wprowadził plany (pakiety usług) do swojej oferty i płatności za jeden z nich, domyślny, o nazwie Space, związany z użyciem fizycznej karty i usługami wokół niej.
Drugi, darmowy, o nazwie Online umożliwia płatności w sieci wirtualną kartą. Oba plany gwarantują dostęp do aplikacji Twisto, konta online, 45-cio dniowego limitu kredytowego, przesunięcia płatności na kolejny miesiąc i rat (dla osób z sublimitem ratalnym). Zgodnie z informacją na stronie Twisto, oba dają też cashback. Funkcji tej poświęciłem oddzielny wpis TUTAJ.
Nowe plany formalnie zaczną obowiązywać od 14 września, przy czym naliczanie opłat rozpocznie się w październiku (opłata zostanie doliczona do październikowego rachunku), więc do zmiany planu na darmowy zostało mało czasu.
Jeśli klienci nie zrobią nic, automatycznie będą w płatnym planie Space, który kosztuje 9,99 zł miesięcznie.
Czy warto zmienić plan na darmowy?
Można obejść ograniczenie planu Online, jakim jest użycie fizycznej karty. Wystarczy do tego celu użyć innego rozwiązania fintechowego: karty Curve. Karta Curve działa jak "przejściówka" czy też adapter, do innych kart. Więcej o karcie Curve pisałem TUTAJ (przy okazji ; nadal nowy klient może dostać 5 GBP)
Podpinamy pod kartę Curve wirtualną kartę Twisto i mamy możliwość płacenia w fizycznych sklepach. To rozwiązuje też problem przewalutowań i pozwala się cieszyć kredytową funkcją Twisto.
Dodajmy: bardzo kosztowną jako narzędzie ratalne, ale być może jedyną dla osób, którym banki odmawiają kredytówek.
Nie zmienia to faktu, że w planie Online nie dostaniemy funkcji dzielenia rachunku (split). Co do kursów wymiany walut, nawet w płatnym planie są dostępne do wydatków na 3000 zł, powyżej wymiana walut zostanie dociążona prowizją 3%. To kwota limitu dość niska, biorąc pod uwagę opłatę za kartę.
Nie zdziwię się więc, jeśli jednak część osób zrezygnuje z płatnego planu Space albo zechce go czasowo wyłączyć.
Jak to zrobić?
Wchodzimy poprzez stronę internetową w ustawienia uzytkownika. Na zakładce Moje Twisto, po prawej stronie ekranu jest panel z opcją:
Przyciskiem "zmień plan" zmieniamy na Online i wówczas na zakładce Plan taryfowy mamy taki widok: Gdybyscie zmienili zdanie: Twisto obiecuje, że zmiana planu będzie możliwa w dowolnym momencie przez aplikację i konto online. Na chwilę redagowania tekstu w aplikacji mobilnej na Androida jednak takiej opcji nie widzę, ale od innych użytkowników słyszałem, że na iOS już jest, więc pewnie lada moment się pojawi i tu.Jak to ma działać: jeśli w trakcie miesiąca zdecydujesz się na plan Space, to zmiana nastąpi od razu, a opłata zostanie naliczona jedynie proporcjonalnie. Jeśli zaś zdecydujesz się na przejście z planu Space na plan Online, zmiana nastąpi od pierwszego dnia następnego miesiąca kalendarzowego.
Dla nowych uzytkowników Twisto oferuje przez 3 miesiące plan Space bez opłat, a obecnie ma promocję, 20 zł premii na start. Warunkiem otrzymania premii jest pozytywna weryfikacja i wykonaniu jednej transakcji kartą (wirtualną lub fizyczną). Uwaga: obowiązuje limit 5000 wniosków w promocji.
7 września 2020
Nowość w Curve: karty lojalnościowe
Curve zaskoczył mnie nowościa - funkcją dodawania kart lojalnoścowych do aplikacji. Początkowo ta możliwość była wprowadzona dla iOS, ale od września 2020 r. pojawiła się w apce dla Androida, a funkcja sugeruje zarówno światowe, jak i polskie sieci.
Na czym to polega? Zapewne macie w portfelach karty takich sieci jak Biedronka, Decathlon czy którejść ze stacji benzynowych, np. Orlen - Vitay. Przy większej liczbie kart puchnie portfel. I właśnie ten problem adresuje Curve - pozwala zeskanować karty do apliacji i posługiwać się kodami kreskowymi.
W apce pojawiła się zakładka Loyalty i to własnie tu można dodawać swoje karty (Add card). Opcja podpowiada bardzo wiele sieci, które korzystaja z kart lojanościowych z kodami kreskowymi:
Nie pomija przy tym sklepów z polskimi znakami diakrytycznymi czy nawet cyrylicą: Skanowanie odbywa sie to za pomoca wbudowanej kamery smartfona. Mozna też podać kod manualnie. Dodanie karty Biedronka z użyciem kamerki zajęło mi parę sekund. Apliacja szybko zeskanowała kod, zapamiętała go. Nie podaje się pin, nie robi pełnego zdjęcia. Gdy już dodaliśmy karte, to po jej wskazaniu pokazuje się kod kreskowy, który możemy pokazać w kasie.Może ktoś powie, że to nic takiego, bo można użyć do tego innej aplikacji, jak Stocard. To prawda, ale Curve przekonuje mnie wygodą i połączeniem z innymi funkcjami, faktycznie w komplecie odchudziającymi nasz portfel w dobrym znaczeniu tego słowa. PS. Z ostatich dni: Curve poinformowało, że intrgracja z Google Pay działa dla kleintów z Polski, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Irlandii, Włoch, Czech, Sowacji, Finlandii, Belgii, Daniim, Chorwacji, Norwegii i Szwecji. Choć jako taka integracja miała miejsce w 2019 r., to jej dostepność była ograniczona.
22 sierpnia 2020
Jak działa Revolut Rewards?
Jak to działa? W aplikacji dodano ikonkę z symbolem paczki-prezentu. Po wejściu i ewentualnej akceptacji regulaminu mamy dostęp do listy sklepów, gdzie program funkcjonuje. Są tu takie marki, jak NewBalance, Zalando Lounge, Booking.com, Aliexpress, Sephora, Tania Książka, W. Kruk, Guess, Reserved, Perfumy.pl, Smyk. Oferta może ulegać zmianom i jak wskazuje Revolut, jest ograniczona czasowo. Przy ofercie jest przycisk "Zabierz mnie do ...", który stanowi link-przekierowanie do sklepu online. Należy go użyć.
Warte podkreślenia jest to, że skorzystanie z oferty nie polega tylko na płaceniu kartą Revolut i nie działa w sklepach stacjonarnych. W każdym wypadku, by uzyskać zwrot czy rabat, należy skorzystać z dedykowanego linka w aplikacji mobilnej, który przeniesie nas na stronę sklepu lub do sklepowej aplikacji, i tam dokonać zakupu katą Revolut. Nie musimy natomiast np. zapisywać się na określone sklepy, by z nich korzystać, tak jak to jest w mBanku czy Curve. Wystarczą te dwa warunki: dedykowany link z aplikacji i karta Revolut. Oznacza to też, że z promocji nie można skorzystać poza urządzeniem, gdzie mamy aplikację Revolut, np. na komputerze z Windows.
Jak to się stało, że funkcja z kart premium zagościła w apce dla każdego? Czy Revolut dużo na tym traci, dopłaca? Niektóre zwroty są dość pokaźne. 6%, 10%, 12% ...
Nie. Oglądając linki przekierowujące dochodzę do wniosku, że Revolut skorzystał z programów polecających sklepów, względnie sieci afiliacyjnych. Programy te działają tak: jeśli polecisz produkt danego sklepu i ktoś z twojego polecenia dokona zakupu, to dostajesz prowizję. Względnie, jeśli zapiszesz się do sieci afiliacyjnej, w ramach której jako wydawca treści promujesz konkretne sklepy czy ich konkretne produkty, klienci je kupują poprzez linki, to również dostajesz prowizję. Tak zarabia wielu blogerów finansowych (reklamują banki), szafiarek i blogerek modowych (odzież), strony poświęcone książkom itd. Tu w roli polecającego występuje Revolut, zgarniając prowizje, którą dzieli się ze swoim klientem. Ślad afiliacji można znaleźć w niektórych linkach:
https://www.guess.eu/pl/?awc=12285_1598090753_a7084846239df30c908ee627c1255899&CMP=AFC-ZANOX_PL&utm_source=affiliate&utm_medium=cps&utm_campaign=awin_PL&dclid=CjgKEAjwhIP6BRC6lq2Oks2Uo2wSJACDWt1S3MERlavh6EFM_MDw8TcENRo6OvvDGW4wdOZnInxpQ_D_BwE
https://www.smyk.com/?utm_source=afiliacja&utm_medium=netsalesmedia&utm_term=cps&utm_campaign=deeplink&utm_content=504330
Awin i NetSalesMedia to właśnie partnerskie sieci afiliacyjne. Niektóre sieci stosują bardziej zaowalowane metody przekazywania parametrów o tym, kto był polecającym, więc nie zawsze dostrzeżecie je. Tu słowo ostrzeżenia:
Jakiekolwiek kombinowanie z linkami czy nadpisywanie ich innymi może spowodować utratę zwrotu z Rewards!
Zwrot części wydatku, czyli cashback, następuje dopiero po potwierdzeniu przez sklep i sieć afiliacyjną, więc może trwać dość długo.
Można więc powiedzieć, że Revolut nie robi nic nowego i że każdy może postąpić tak samo, zostając partnerem jakiejś sieci afiliacji (a jest ich sporo). Każdy może zarabiać reklamując produkty czy nawet kupując je wewnątrz rodziny, ale czy każdemu będzie się chciało? Za Revolutem idzie wygoda, efekt skali i uproszczony schemat rozliczenia. Dzięki temu stawki w programie Rewards mogą być atrakcyjne. Nawet jeśli tak samo postąpią banki (np. mBank ma swoje mOkazje), czy fintechy (Twisto!) to będą miały za konkurenta podmiot mający już miliony klientów - czy wynegocjują tak samo dobre warunki? Warto być jednak świadomym, że tego typu oferta nie jest jedyna i nie pozbawiona konkurencji. Istnieje już wiele portali-pośredników afiliacji, które dzielą się zyskami.
Wniosek końcowy: wprowadzając Rewards Revolut nic nie musi tracić, ale zarabia, i to podwójnie: raz jako partner sklepów w afiliacji, drugi raz jako wystawca kart, które służą do płatności. Co więcej, obserwując zachowania zakupowe klientów może poszerzać skutecznie swoją ofertę. Choć Rewards nie jest wyjątkowy jako program cashback w sieci, to efekt skali może skutkować korzystnymi stawkami zwrotu.
11 lipca 2020
Revolut - zmiany w regulaminie i nowości
Plan standard znany był z dość wysokiego (20 000 zł) z limitu przewalutowania i on ulega zmianie. Limit ten zmniejszy się do 5000 PLN miesięcznie. Opłata za przekroczenie tego limitu pozostanie na obecnym poziomie (0,5%), a Revolut poinformuje Cię, gdy dana czynność wymiany będzie jej podlegała.
W przypadku wymiany w weekendy rośnie marża na główne waluty — z 0,5% do 1% — aby zabezpieczyć się przed ryzykiem w przypadku zmian na rynku
Płatności na rzecz użytkowników Revolut, przelewy krajowe i przelewy w euro w ramach Jednolitego Obszaru Płatności w Euro, pozostają bezpłatne, ale... jeśli wykonasz inny przelew (w domyśle: spoza SEPA, ale nie SWIFT, np. w walucie kraju docelowego) na konto poza granicami swojego kraju, pierwsza płatność w danym miesiącu również pozostanie bezpłatna, ale do każdej kolejnej stosowana będzie opłata w wysokości 2,5 PLN. Jeśli wykonasz przelew do innego kraju w walucie innej niż krajowa tego kraju (w domyśle: poprzez SWIFT), opłata wyniesie 15 PLN za przelewy w USD (np. w dolarach amerykańskich do Brazylii) lub 25 PLN za przelew. (Informacja nie wskazuje jasno, co z przelewami walutowymi w kraju, ale obawiam się, że poza EUR będą realizowane przez SWIFT)
Zmiany te wejdą w życie 12 sierpnia 2020 r.
Jak widać, pojawiają się opłaty, a obszar bezpłatnego limitu spada. 5000 zł to nie tak wiele, gdy płacisz np. za rodzinną wycieczkę, i trochę dziwię się tu Revolutowi. Czy kryzys tak przycisnął firmę, że szuka dochodów? Niedawno firma przeprowadziła zwolnienia, o których trybie niezbyt pochlebne opinie czytałem na Twitterze, a które objęły także polskie biuro firmy. Zła atmosfera nie służy biznesowi, a wprowadzając ww. zmiany Revolut otwiera przestrzeń konkurencji.
Na szczęście, są też dobre wiadomości.
Co jeszcze się zmieniło ostatnio?
Pojawiła się aplikacja w wersji 7.7, ze zmienionym interfejsem. Może z niej korzystać - uwaga - milion klientów w Polsce i 10 milionów w całej Europie. Takie są oficjalne dane o użytkownikach.
Lokalne płatności w HUF na terenie Węgier stają się możliwe dzięki zastosowaniu przez Revolut konta HUF z lokalnym numerem rachunku. Sądzę, że to taki sam ruch, jak wcześniej w Polsce czy kilku innych krajach - dość wygodne rozwiązanie.
W części inwestycyjnej pojawił się handel surowcami, z początku było to złoto, a obecnie nowinka to srebro. Tylko że, jak mówi informacja, z wyjątkiem klientów Litwy, Polski, Węgier. Krótko mówiąc, pojawiły się metale dla wybrańców. Smutna dyskryminacja.
Jakiś tydzień temu Revolut zaproponował "tęczowe" wydanie swojej karty klientom z UK i obszaru euro, o ile ofiarują minimum 3.00 funty na organizację ILGA-Europe. Wydanie ma związek z Dniem Dumy LGBT.
Wprowadzono w Polsce program Rewards dla kart Premium i Metal. Dzięki temu klienci Revolut uzyskali dostęp do zniżek, rabatów i zwrotu gotówki zakupów produktów i usług znanych marek, między innymi: W.KRUK, Wittchen, SMYK. Sephora, New Balance, The Body Shop. Podobno wykorzystano uczenie maszynowe, by na podstawie naszych zakupów oferować rabaty. Nie mam planu premium, ale wyczytałem, że w apce w zakładce Widżety jest opcja Nagrody. Tam powinna być lista kodów zniżkowych do użycia. Otrzymany kod należy wykorzystać w trakcie dokonywania płatności. Jeśli kod zniżkowy nie jest widoczny, ale w aplikacji jest informacja o zniżce, to powinna być automatycznie naliczona w trakcie płatności kartą Revolut. Sprostowałem tę informację w nowym wpisie: Jak działa Revolut Rewards?
6 maja 2020
Revolut - milion klientów w Polsce, bank na Litwie.
Pamiętajmy, nadal Revolut jako firma nie jest bankiem. Ale Revolut ma licencję bankową i właśnie z niej korzysta! W Revolut Bank UAB na Litwie utworzył rachunki i przenosi na nie klientów. Zmiana na razie dotyczy 300 tys. klientów litewskich. Można spodziewać się, że skorzystają oni nie tylko z gwarancji bankowych, ale w przyszłości np. z lokat i pożyczek.
Revolut zapowiada objęcie litewską licencją (czyli przenosiny rachunków) także dla pozostałych klientów z regionu EU. W ten sposób klienci firmy za jej pośrednictwem staną się klientami banku. Na razie nie wiadomo, kiedy się to stanie; będzie to chwila o tyle przełomowa, że zniknie dla nas argument: 'Revolut nie ma gwarancji bankowych'. Pewne obawy może budzić fakt, że bankowość stosunkowo niewielkiego kraju nagle rozrośnie się. Ludność Litwy to tylko 2,8 mln osób, jak to się ma do grona klientów w Europie?
6 lutego 2020
Cashback z allegro, ebay, aliexpress, RTVeuroAGD, pyszne.pl, Booking.com? Jest oferta.
Tak, jest to cashback do wielu sklepów, dający zworty pewnego odsetka zakupów. Cashback wraca z opóźnieniem od 12 do 70 dni, jako punkty, którymi potem możemy częściowo zapłacić za zakupy. Lista sklepów może się zmieniać, aktualnie są tu Allegro, ebay, Aliexpress, RTVeuroAGD, pyszne.pl, Booking.com, notino, eobuwie, footshop, Media Markt, Orsay, 4home, Hotels.com, Deichmann, Ravelo, Answear, Gearbest, BonPrix - pełna i aktualna lista na TEJ stronie.
Na moment wpisu zniżki przedstawiały się tak:
Ale uwaga - cashback nie polega tylko na płaceniu kartą Twisto. Ba, nawet nie jest to konieczne. Jak informuje Twisto:
"Wejdź na stronę wybranego sklepu internetowego przez aplikację lub konto Twisto, a następnie zrób zakupy i opłać je kartą Twisto lub w inny, dowolny sposób. Zwrot części pieniędzy za zakupy wróci na Twoje konto Twisto. Pamiętaj, że jeśli wejdziesz do sklepu bezpośrednio przez jego stronę lub aplikację - cashback nie naliczy się."
Czyli Twisto występuje tu w roli afilianta (czyli partnera reklamujacego sklep), który dzieli się swoim zyskiem. Linki w aplikacjach Twisto zawierają identyfikatory, które pozwolą skojarzyć nasz zakup z Twisto i naszym kontem, bez względu na formę płatności.
Już wcześniej niektóre banku, jak np. mBank, dawały zwroty za wybrane zakupy w bardzo zbliżony sposób, więc trudno nazwać to podejście rewolucyjnym. Natomiast oczy cieszy ilość i powszechność marek sklepów.
Jeśli chcesz skorzytać i założyć kartę Twisto, a do tego odebrać powitalny bonus, zapoznaj się z moim wpisem TUTAJ - wskazuję w nim, co to za firma, na co uważać, jak spłacać kartę.
25 stycznia 2020
Prowizje w "obcym" bankomacie krajowym? Są na to sposoby!
Niektóre banki oferują bezprowizyjne wypłaty jako fragment płatnego pakietu czy wymienną opcję. Pozostałe umożliwiają bezpłatne użycie własnych bankomatów, część dodatkowo bezprowizyjne wypłaty z jednej z sieci takich jak PlanetCash czy Euronet. W innych wypadkach należy spodziewać się prowizji - stąd właśnie tytułowe "obce" bankomaty.
Pewnym rozwiązaniem jest w tej sytuacji korzystanie z kilku banków i łączenie korzyści. Mogę sobie jednak wyobrazić, że nie wszystkim osobom to odpowiada: trzeba obsługiwać kilka kont. Na ratunek mam kilka sposobów, w tym też oferty fintechów. Tym bardziej że można spodziewać się dalszego wzrostu prowizji za wypłaty w "obcym" bankomacie. Jak się w takim razie przed nią bronić?
1. Wypłać BLIKiem zamiast kartą. Ten sposób pozwala obejść prowizję coraz rzadziej, ale na moment tego wpisu działa w mBanku i Alior Banku, w niektórych bankach może działać dla wybranych grup rachunków. Do wypłaty potrzebny będzie smartfon z aplikacją banku, dostęp do Internetu. Sprawdź szczegółową ofertę na BLIK w swoim banku, może akurat dla Twojego typu konta to zadziała?
2. Skorzystaj z karty Revolut - Revolut ma w ofercie kilka kart, nawet bezpłatną kartą miesięcznie można bezpłatnie wypłacić z bankomatów 800 PLN. Ten sposób nie zadziała jednak w sieci Euronet dla starszych kart Visa, wydanych do jesieni 2018 roku - pisałem o tym TUTAJ. Samej karcie poświęciłem wpis TUTAJ.
3. Wypłać społecznościowo. Skorzystaj z pomocy znajomego lub członka rodziny: być może będzie on mógł dać ci gotówkę w zamian za przelew na konto. W dobie przelewów natychmiastowych znajomy zobaczy zaraz kasę na koncie, a ty otrzymasz ją do ręki. Dla niego to tak, jakby skorzystał z wpłatomatu, dla ciebie - jak korzystanie z bankomatu.
4. Skorzystaj z cashback. Część banków udostępnia możliwość wypłaty gotówki w kasie sklepu. Niektóre żądają za taką wypłatę prowizji, ale może być ona i tak niższa, niż wypłata w obcym bankomacie. Liczba sklepów realizujących wypłaty stale rośnie, są to np.: Media Markt stacja Bliska, Orlen (nie wszystkie), Leclerc, Carrefour, Dino, Małpka Express, Żabka, Ruch, Twój Market, Drogeria Dayli. Saturn, Fresh Market.
5. Ten sposób jest mniej pewny, ale może warto spróbować? Skorzystaj z karty Curve, którą opisałem TUTAJ. Działa ona trochę jak "przedłużacz" między bankomatem a kartą banku. Użycie jej spowoduje obciążenie karty bankowej wskazanej w aplikacji. Odradzam tu próby z innymi kartami niż debetowe. Curve przy obciążeniu karty wystawia transakcję obciążającą z kodem MCC odpowiadającym transakcji gotówkowej. Z jakimi parametrami trafi do banku, i czy bank ustali, czy był to bankomat własny, czy nie - to jest niepewne. Natomiast w tamtym roku sposób ten działał z wieloma kartami, np. PKO BP, niewykluczone, że tak będzie nadal. W przypadku wypłat z bankomatów krajowych (karta w walucie kraju, wydana w tym kraju) Curve deklaruje możliwość dokonania aż 10 wypłat bez prowizji.
6. Ostatnią deską ratunku może być jedna miesięcznie bezprowizyjna wypłata kartą Alior Kantoru, której wydanie i obsługa jest praktycznie bezpłatne. Możesz też połączyć tę kartę z Curve, by "zagwarantować" sobie bezpłatność i nie nosić tyle kart.
Mam nadzieję, że dzięki tym punktom więcej prowizji za wypłatę gotówki w Polsce nie zapłacisz!
27 grudnia 2019
Darmowy przelew z karty na kartę w Curve
Przed świętami aplikacja Curve zaskoczyła mnie nową funkcją, która jest niczym innym, jak przelewem "na telefon", najlepiej między użytkownikami apki, choć nie jest to wymóg. A że w Curve właściwie nie ma pojęcia rachunku, to można funkcję SEND, bo o niej mowa, nazwać przelewem karta-karta. Jeśli nie macie tej funkcji, czas na aktualizację programu!
Idea jest taka: nadawca wskazuje kartę do obciążenia, a odbiorca otrzymuje komunikat o nadchodzących środkach i wskazuje kartę do uznania. Cała operacja dokonywana jest w jednej z 25 walut, jaką funkcja obsługuje, a w tej grupie są złotówki. Nie ma ograniczenia na lokalizację, więc można powiedzieć, że jest to inna forma przelewu zagranicznego/walutowego, podobnie jak w Revolut. Serwis Cashless nazwał ją konkurencją dla Blika, ale czy Blik operuje w 25 walutach?
Jak to możliwe? Curve korzysta z API organizacji Visa i Mastercard, by rozliczać płatności. Uznając jedną kartę i obciążając inną, dokonuje transferu. Jeśli po drodze dojdzie do przewalutowania (dopuszczalne!), to zastosowanie ma polityka dotycząca ograniczenia takich operacji w zależności od typu karty: standard to brak prowizji do 500 GBP. Sam transfer jest za darmo, a transferować można do 500 GBP dziennie. Tu warto wspomnieć, że polskie banki też eksperymentowały z przelewami karta-karta z pomocą fintechu Fenige, oferującego taką usługę na stronie send4.me. Z tym że tam nie jest to bezpłatne: prowizja to 1,3%, minimum 0,5 zł.
Jak to zrobić? Po kliknięciu opcji SEND możemy wybrać odbiorcę z listy kontaktów, albo wprowadzić nowy numer oraz tytuł przelewu.
Po wybraniu lub wpisaniu danych w prawym górnym rogu klikamy ponownie w SEND dla potwierdzenia i przechodzimy do podawania kwoty i waluty. Następnie wskazujemy kartę do obciążenia. Karta będzie obciążona kodem MCC 4829 - od wystawcy zależy, czy pobierze za to jakieś opłaty, czy nie. Zwykle jest tak, że w przypadku karty debetowej opłat nie będzie, ale z kartami kredytowymi może być różnie. Odbiorca ma 7 dni na odbiór płatności. Może zrobić to w aplikacji, wskazując kartę docelową (nie może być to Curve Cash) i gotowe!
Przyjrzyjmy się, co stanie się, jeśli odbiorca nie ma Curve. Nadawca zobaczy dodatkowy ekran z linkiem płatności i może wybrać sposób dostarczenia go odbiorcy, np. przy pomocy Messengera, SMS-a itp. tak jak każdej informacji funkcją "share". Trzeba to zrobić samemu, bo Curve SMS-a sam nie wyśle.
Odbiorca otrzyma linka i powinien go otworzyć w przeglądarce. Strona webowa proponowała do niedawna kilka opcji: zainstalowanie Curve, skorzystanie z brytyjskiego banku, albo jako ostatnią opcję podanie danych karty. Najprostsze to zainstalować aplikację Curve, stając się nowym klientem. Niestety, od 15 stycznia 2020 roku przyjęcie płatności bez instalacji nie jest możliwe.
Wcześniej wymagało na wstępie uwiarygodnienie się poprzez podanie numeru telefonu, by otrzymać kod jednorazowy, który trzeba było wprowadzić:
Następnie odbiorca był poproszony o podanie szczegółów danych karty na stronie webowej: numer karty, datę ważności, kod CVVOdbiorca może odrzucić płatność albo wcale nie odebrać jej. W ostatnim przypadku po 7 dniach zostanie uruchomiona procedura zwrotu.
Wady rozwiązania. Póki co, Curve nie daje gwarancji szybkiego księgowania pieniędzy. Użytkownicy wskazują, że czas transferu zależy od kart i może wynosić kilka dni. Ponadto nie ma póki co transferu do siebie, czyli nie można np. spłacić swojej karty kredytowej debetową. Curve sugeruje jednak, że kiedyś to może być możliwe. Osoby mające dwa numery telefonu mogą znaleźć obejście tego ograniczenia ;)
18 grudnia 2019
Jak przesłać pieniądze na Ukrainę i z Ukrainy?
W skrócie:
1. Duże kwoty i formalne przelewy na Ukrainę najlepiej realizować z banku wykonując przelew SWIFT. Potrzebny będzie kod BIC banku (8 lub 11 znaków) oraz nr rachunku. Sugeruję wybór opcji kosztowej SHA. Kupując walutę w Alior Kantor, możesz ją przesłać SWIFT bez opłat - moja opinia o Alior Kantor jest TU.
2. Co z Revolutem? Dla Polaków chcących wykorzystać Revoluta, by wysłać walutę do banku ukraińskiego. Sprzedaż/zakup hrywny w Revolucie oznacza marżę 1% w dni powszednie i 2% w weekendy. Sporo, ale w bankach może być znacznie gorzej. Mieszkaniec Ukrainy ma tu jeszcze gorzej. Może otrzymać kartę Revolut tylko wtedy, gdy udowodni, że ma prawo pobytu w UE, wysyłając odpowiedni skan do supportu przez aplikację. To może być visa, pozwolenie pobytu albo paszport europejski. Po dopełnieniu formalności zdobycie karty i wysłanie jej na adres w kraju europejskiej strefy ekonomicznej (EEA, np. w Polsce) powinno być formalnością, otwierając drogę do najszybszych przelewów między użytkownikami!
Podobną procedurę mogą zastosować Rosjanie, obywatele Kazachstanu czy innych republik. Warto sobie jednak zdać sprawę, że ma ona sens tylko, jeśli planuje się pobyt w krajach EEAeuropejskiego obszaru ekonomicznego dłużej.
3. Aplikacja karty Curve (opis karty TUTAJ) zawiera funkcję SEND umożliwiającą wykonanie transferu ze swojej karty na kartę kogoś innego - poświęciłem jej odrębny wpis TU. To odpowiednik przelewów pomiędzy użytkownikami. Funkcja działa bezpłatnie, a czas transferu zależy od wystawców kart: od godziny do kilku dni. Obywatele Ukrainy mogą wnioskować o kartę Curve, jeśli przebywają w europejskiej strefie ekonomicznej.
4. Poza ofertą banków można skorzystać z aplikacji TransferGo (internetowa i mobilna) - opisałem ją TUTAJ. Z jej pomocą można zrobić przelew międzynarodowy. W promocji dają 10 GBP dla nowych użytkowników!
Proponuję też trzymać się z dala od firm oferujących doręczenie gotówki. To XXI wiek, bez przelewów, konta i karty ani rusz!
Obywatele Ukrainy mogą zakładać rachunki w Polsce, taką usługę nakierowana na nich ma coraz więcej banków i sieci bankomatów. Przynajmniej po rosyjsku, jeśli nie po ukraińsku, mogą rozmawiać z infolinią takich banków jak Alior Bank, Millennium, BNP Paribas, Santander, Pekao i PKO. W ofertach można znaleźć także np. możliwość bezpłatnych wypłat z bankomatów za granicą, w tym na Ukrainie.