27 listopada 2017

Jaką kartą płacić za granicą (+opinia o Alior Kantor)

Wpis aktualizowany we wrześniu 2019 r. Ten wpis ma charakter afiliacyjny.

Podczas wyjazdów zagranicznych eksperymentowałem z płaceniem kartami w PLN z bardzo kiepskim skutkiem. Niemal wszystkie banki doliczają prowizje do transakcji informując o tym wprost lub między wierszami. To mocno podbija cenę zakupów i denerwuje mnie jako klienta - dlaczego za użycie karty mam płacić ekstra ok 7% ???

Woziłem więc ze sobą często nadmiarową gotówkę, by nie przepłacać. To niezbyt bezpieczne, choć gotówka wydaje się pewnym środkiem płatniczym. Po każdym wyjeździe zostaje jej trochę. Pół biedy, jeśli to euro - jest większa szansa, że wyda się je wcześniej czy później. W przypadku innych walut jednak nie jest to takie pewne. Nieraz zostawały mi drobne kwoty, których ani nie mogłem zamienić na złotówki, ani wydać sensownie. Czysta strata.

Szukałem rozwiązania na taką sytuację i znalazłem nawet kilka. Mój tok myślenia był następujący: by uniknąć bankowych prowizji i tabel kursowych, trzeba posiadać rachunek walutowy i mieć kartę płatniczą podpiętą wprost do takiego rachunku - w EUR lub innej walucie, w zależności od celu wyjazdu. Euro sprawdza się w Europie, ale czasem jednak podróżuje się do Anglii, a wielu rodaków jedzie za ocean.

Rachunki walutowe z kartami proponuje kilka banków, jednak w większości są płatne. Jedną z tańszych ofert daje na przykład mBank - roczna opłata to 30zł. Ale czy to fajnie, by brać sobie na barki kolejne zobowiązanie? Szukałem czegoś bez opłat lub z opłatą jednorazową. Dziś opiszę pierwsze z rozwiązań kart walutowych, znane zresztą niektórym blogerom finansowym. Minęło parę lat od ich wpisów i wyraźnie odkrywam ponownie na własne potrzeby usługę, która powinna być popularna. Jest to Alior Kantor Walutowy.

Alior Kantor Walutowy oferuje usługi online 24/7. Ma szereg zalet w porównaniu z bankami i płaceniem kartą w PLN:

  • niskie spready, nawet poniżej 1%
  • zakup walut w Aliorze wypada konkurencyjnie jak w wielu innych kantorach, nawet internetowych
  • jeśli nawet czasem spready będą gorsze - można podłączyć rachunki Kantoru Walutowego z innym kantorem internetowym i tam dokonać transakcji
  • wygoda - nie trzeba nigdzie chodzić, by kupić walutę; także rejestracja odbywa się online
  • wspierane jest aż 23 walut, dla każdej waluty prowadzone jest oddzielne konto: są to polski złoty (PLN), euro (EUR), dolar amerykański (USD), frank szwajcarski (CHF), funt brytyjski (GBP), korona szwedzka (SEK), korona norweska (NOK), japoński jen (JPY), korona duńska (DKK), korona czeska (CZK), dolar kanadyjski (CAD), węgierski forint (HUF), dolar australijski (AUD), rosyjski rubel (RUB), lew bułgarski (BGN), peso meksykańskie (MXN), lej rumuński (RON), rand południowoafrykański (ZAR), baht tajski (THB), nowy szekel izraelski (ILS), dolar hongkoński (HKD), kuna chorwacka (HRK), lira turecka (TRY)
  • brak opłat miesięcznych czy rocznych
  • o wiele bezpieczniejszy niż kantory nie-bankowe - jest gwarancja BFG
  • można zamówić kartę wielowalutową wspierającą płatności w 160 walutach; karta jest bezpłatna pod warunkiem, że w ciągu 6 miesięcy od wydania karty lub do momentu jest zastrzeżenia/zamknięcia zostanie dokonana za jej pomocą operacja na dowolną kwotę
  • można nie tylko płacić kartą, ale i robić bezpłatnie przelewy zakupionych kwot (!) z kont w kantorze i na konta - płatne są tylko spoza kupionego limitu
  • można skorzystać z darmowych wpłat i wypłaty gotówki w oddziałach Alior Banku (PLN, EUR, USD, GBP), przy czym wyższe kwoty muszą być awizowane

Wymiana walut odbywa się w okienku jak żywo przypominającym interfejs aplikacji mobilnej Revoluta:

Ta oferta, jak się dowiedziałem, dostępna jest także dla firm. I jest równie bezpłatnie.

Osoby indywidualne mają jednak dodatkowe możliwości, które tak mnie interesowały - praktycznie darmowa karta wielowalutowa po spełnieniu prostego warunku:

  • można mieć bezpłatną kartę debetową pod warunkiem dokonania 1 płatności przez pierwsze pół roku od wydania karty; w przeciwnym razie opłata to 15 zł
  • można tą kartą dokonać jednej wypłaty miesięcznie w zagranicznym bankomacie bez opłat ze strony Aliora (właściciel bankomatu może jednak żądać opłat) - kolejne kosztują 9 zł
  • karta jest wielowalutowa (dawniej Alior wydawał karty dedykowane do konkretnej waluty), płatności w walucie dopasowane będą do rachunku w danej walucie, o ile pozwala na to saldo; w przeciwnym razie nastąpi przewalutowanie na EUR i użycie rachunku EUR, a jeśli i to saldo będzie zbyt niskie, nastąpi przeliczenie na PLN.

Alior Kantor Walutowy bywa mylony z ofertą Alior Banku depozytowych kont walutowych. To zupełnie inna para kaloszy, konta walutowe oferty depozytowej i karty do nich mają inne cenniki i już nie jest tak korzystnie. Tylko te rachunki otwierane przez Kantor umożliwiają bezpłatne użycie karty. Co więcej, to karta debetowa, a nie kredytowa, pozwala uniknąć niemiłych niespodzianek po powrocie.

Jak na moje potrzeby krótkich wyjazdów - to świetna oferta, dająca poczucie bezpieczeństwa. W razie potrzeby po prostu przewalutuję trochę złotówek i zrobię wypłatę lub zapłacę rachunek kartą. Nadmiar zakupionej waluty mogę z powrotem zamienić na złotówki (dla kwot powyżej 10 zł). Ponadto mogę wypłacić walutę w oddziale Aliora w moim mieście - będę miał gotówkę na wyjazd, bo i gotówka bywa potrzebna. No i oszczędzam na wymianie walut!

Kantor oferuje też kilka usług dodatkowych: ubezpieczenie podróżne, możliwość podzielenia płatności z innymi użytkownikami-znajomymi. Zapowiedzi nowych usług mówią o możliwości wystąpienia o kredyt i doładowania konta kartą. Tu także widać wzorowanie się na pomysłach, jakie ma Revolut, ale wsparte możliwościami banku.

Dla firm oferta Alior Kantor Walutowy to także rozwiązanie kwestii przewalutowania, by kupować poza Polską towary i usługi, ale też możliwość np. kupna waluty na zaliczki dla pracowników, wypłacane w ramach delegacji zagranicznych. Całkiem spora ilość firm w Polsce deleguje czasowo osoby do pracy w Anglii, Niemczech czy Holandii, czasem także do USA. Kupowanie waluty w tradycyjnym modelu to sporo zachodu z chodzeniem do banku, zapowiadaniem wypłaty gotówkowej itd. A tymczasem można kupić w walucie i przelać z rachunku firmy na rachunek pracownika.

Jeśli przekonałem Was do Kantoru i chcecie sami go użyć, będzie mi miło, jeśli skorzystacie z kodu rekomendacyjnego RMVHAZCJBFNA w Alior Kantor Walutowy zakładając konto.

Gdy zostaniecie klientami Kantoru, sami będziecie mogli go rekomendować znajomym i za każdą udaną rekomendację otrzymacie 50 zł (dawniej było to tylko 20 zł). Udana rekomendacja to rejestracja znajomego, wykonana transakcje wymiany na min. 2000 zł.

Jak zostać klientem Kantoru i w konsekwencji jak zamówić kartę wielowalutową Alior? Trzeba zacząć od rejestracji. Proces rejestracji jest prosty, można wykonać go z domu. Rozpoczyna go wskazanie adresu email lub nr klienta Alior Banku. I tu drobna uwaga, ale ważny niuans. Jeśli już jesteście albo kiedykolwiek byliście klientami Aliora, to prawdopodobnie Wasza kartoteka jako klienta dalej istnieje. Wówczas rejestracja z użyciem e-mail nie uda się. Należy użyć przy rejestracji nadanego wcześniej numeru klienta. Hasło da się odzyskać - numeru nie. Jeśli go nie pamiętacie, trzeba osobiście udać się do placówki Aliora i po sprawdzeniu tożsamości uzyskacie taką informacje. I to jest jedyna sytuacja, której nie da się załatwić online. Co gorzej, strona internetowa nie poinformuje Was w żaden sposób, że jest problem z rejestracją z użyciem email. To wada całego procesu, przez którą straciłem parę dni.

Jeśli jednak jesteście nowymi klientami Aliora, potrzebny będzie przelew autentykujący na dowolną kwotę na rachunek złotowy wskazany w procesie rejestracji. Potwierdzenie mailowe ostatecznie umożliwi korzystanie z Kantoru.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza