4 stycznia 2026

Nowe dane statystyczne o katolikach (2024). Nie patrz w górę.

 Dwa miesiące temu poświęciłem wpis danym statystycznym opublikowanym przez ISKK, a tu pod koniec 2025 roku pokazał się kolejny raport, Annuarium Statisticum  Ecclesiae in Poloinia 2024 Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Mógłbym go krótko skomentować "bez zmian" i na tym zakończyć, ale nie oddałoby to wszystkich wrażeń.

To, co w linkowanym tekście i w streszczeniu do raportu zwróciło moją uwagę, to próba wyeksponowania nielicznych pozytywów znalezionych w liczbach. Bo choć spadków w danych nie brakuje, to je nazwano trendem demograficznym, ale wyróżniono drugi trend. Siedmiu diakonów więcej, nieznaczny wzrost wskaźnika  dominicantes i communicantes ma oznaczać stabilizację w kwestii religijności. To jak jest?

Liczba księży inkardynowanych do diecezji i eparchii w 2024 roku wyniosła 23 274 (r/r mniej o -1,4%). Posługujących duszpastersko - 18 170 (r/r -2%). Liczba alumnów diecezjalnych wynosiła 984, co stanowi spadek r/r o 5,3%, ale od 2018 r. o 50,4%!

Co do tego ma liczba diakonów, która wzrosła o 7 osób? Może udało się trochę poprawić proces formowania, który dotyczy alumnów, zanim staną się diakonami. To dobra wiadomość, ale nie oznacza powstrzymania spadków, bo od zostania alumnem do zostania diakonem mija kilka lat.

Kolejny rok spada liczba zakonnic i domów zakonnych.

Sakrament Chrztu św. udzielono 247,2 tys. osobom, czyli o 7,5 p. proc. mniej niż w roku poprzednim. O ile w Pierwszych Komuniach liczba przystępujących spadła nieznacznie, to do sakramentu bierzmowania przyjęło go blisko 213 tys. osób (spadek o 27,6% r/r i 44,3% od 2018 r.), a małżeństwa został udzielony 68,3 tys. parom (spadek r/r o 11,6 p. proc.) !!! Komentarz do Annuarium określa te spadki jako "skutek zmian kulturowych". Czemu nie "skutek informacji o pedofilii i skandalach jak rozwód Kurskiego"?





Spada uczestnictwo w lekcjach religii, i to już od przedszkola. Słabo to rokuje sakramentom w kolejnych latach: mniej uczniów, mniejszy udział w sakramentach.


Pocieszanie się wskaźnikiem dominicantes i communicantes budzi moje wątpliwości, bo nie podano liczb bezwzględnych, a te względne są bardzo niskie w dużych metropoliach. Wygląda to raczej jak nieznaczne pokowidowe odbicie. Przykładowo, o jak niskich wartościach procentowych mowa:


We mszach uczestniczą głównie kobiety (proporcje 3:2). Udział jest najsłabszy w gminach miejsko-wiejskich, a te są domem wielu młodych rodzin. Biorąc pod uwagę wyludnianie się obszarów wiejskich, nic dobrego to nie rokuje. Wieś jak dotąd była ostoją religijności.


Religijność jest wyraźnie wyższa w południowej oraz wschodniej części Polski, ponadto wyróżnia się diecezja pelpińska.


Annuarium w tym roku zawiera informację o zabytkach. Jak co roku dostajemy też garść informacji o katolikach na świecie. Wynika z nich, że diakonat urósł do ok. 50 tys. osób niemal od zera 55 lat temu, a spadek liczby zakonnic i zakonników to światowy trend. Na tym tle zmiany w liczbie księży są niewielkie. Trzeba tu jednak pamiętać o wzroście całkowitej populacji planety, w której katolicy mają około 18% udziału. Liczba udzielonych sakramentów nie pozwala jednak na dalszy optymizm na globalnym szczeblu:

Na koniec chciałbym wspomnieć o zauważonym błędzie.. Streszczenie obwieszcza, że "Liczba księży inkardynowanych do diecezji i eparchii w 2024 roku wyniosła 23 274, co stanowi ponad 6 procentowy spadek w stosunku do roku poprzedniego" podczas gdy tabela danych na stronie 10 wskazuje, że to różnica do roku 2018, spadek r/r był taki, jaki podałem wyżej. Drugi rok z rzędu nie ma danych o zgromadzeniach kontemplacyjnych. W zbieranych danych nie ma np. grup wiekowych wiernych. Ilość danych nie powala, jakość zaczyna budzić wątpliwości. Ale najgorsze wrażenie pozostawia jednak próba pudrowania trendu, który jest jak walec.

I kto zajmie się zabytkami Kościoła?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz