1 sierpnia 2020

Znikające miasta (demografia w połowie 2020 roku)

Zgodnie z danymi GUS z lipca 2020 roku, pierwsza połowa roku to ubytek naturalny ludności o około 32 tys. osób. Stosując moje wcześniejsze porównanie, to trochę tak, jakby zniknęły Police. Być może druga połowa roku będzie nieco lepsza - tak było rok wcześniej. Bilans całego roku 2019 był jednak ujemny, o czym pisałem TUTAJ - spadek o 35 tys. osób.

Pierwsza połowa 2020 roku to okres pandemii - stąd zawarto ok. 37 tys. małżeństw (o ponad 29 tys. mniej niż przed rokiem). Znacznie zmniejszyła się również liczba rozwodów i separacji – rozwiodło się ok. 23 tys. par małżeńskich - przed rokiem liczba rozwodów sięgała blisko 34 tys. To nie zapowiada dobrze dla liczby nowych urodzeń za rok, ale w drugiej połowie roku pewnie wiele par wyrówna ślubne "zaległości".

W okresie 12 miesięcy bilans przyrostu naturalnego jest ujemny i wynosi prawie -40 tys. osób. Zmiany i bilans 12M obserwuje Rafał Mundry, jego wykres z Twittera linkuję poniżej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza