28 maja 2023

Obligacje skarbowe w czerwcu 2023. Co wybrać?

 W czerwcu 2023 oferta sprzedaży obligacji skarbowych nie zmieni się dla nowych inwestorów, natomiast będzie miała miejsce zmiana, która umyka mojej tabeli. O tym, jaka, przeczytacie dalej. Z tego powodu w poniższej tabeli przedstawiłem tym razem dwie ostatnie zmiany oraz warunki  historyczne, z kwietnia 2020 roku.


Aktualna oferta obligacji:

Obligacje / Warunki na: 2020.04 2022.08 od 2022.10
3M1,5%3%3%
Roczne (ROR)6,5% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP6,75% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP
Dwuletnie (DOR/DOS)DOS, 2,1%6,75% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,25%6,85% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,1%
Trzylatki TOZ z WIBOR2,2% w pierwszym półroczu, potem WIBOR 6Mwycofanewycofane
Trzylatki TOS6,5% z coroczną kapitalizacją6,85% z coroczną kapitalizacją
Czterolatki (COI)2,4% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,25%6,5% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1%7% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1%
Dziesięciolatki (EDO)2,7% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%6,75% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,25%7,25% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,25%
Sześciolatki (rodzinne)2,8% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,75%6,7% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%7,2% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%
Dwunastolatki (rodzinne)3,2% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%7% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,75%7,5% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,75%

Inwestycję można zakończyć wcześniej, ale to kosztuje: 0,5 zł dla obligacji ROR/DOR, 0,7 zł dla każdej obligacji 100 zł dwu-, trzy-, cztero- i sześcioletniej, a 2 zł dla dziesięcio- i dwunastolatków. Opłata nie obciąża nominału, więc odejmowana jest od odsetek, o ile odpowiednio urosły lub zostały wypłacone.

Zwróćcie uwagę, że trzy lata temu w kwietniu początkowe odsetki były niższe, ale marże wyższe niż obecnie o 0,25 pp (punktu procentowego).

Sprzedaż w kwietniu była na poziomie zbliżonym do ostatnich miesięcy.

Jeśli odszyfrujecie kolory przypisane obligacjom, to zauważycie, że rok temu w czerwcu wystąpił duży skok popytu na obligacje, a powodzeniem cieszyły się wszystkie ich typy, natomiast szczególnie nowe roczne i dwuletnie, a także czteroletnie. I o ile czteroletnie mogą sobie jeszcze poleżeć na rachunkach, to właśnie roczne muszą być właśnie wykupione. Spodziewałem się, że Skarb będzie miał z tym kłopot, i podejmie działania. I tak się dzieje.

Bo wykup może mieć też formę zamiany. I tu wkracza oferta Skarbu! Do tej pory dłuższe obligacje można było zamienić na nowe emisje płacą za nie mniej. Do niedawna cena zamiany wynosiła 99,90 zł, czyli z dyskontem 10 groszy. Tym razem Skarb obwieszcza: "Dla klientów, których obligacje będą wykupywane w czerwcu 2023 r. Minister Finansów przygotował wyjątkową ofertę zamiany. Jest to promocja, która pozwoli nabyć obligacje oszczędnościowe po cenie znacznie niższej niż w standardowej zamianie."

Cena zamiany obligacji, w zależności od rodzaju obligacji, wynosi:

  • 100,00 zł – dla obligacji 3-miesięcznych
  • 99,80 zł – dla obligacji 1-rocznych
  • 99,70 zł – dla obligacji 2-letnich
  • 99,60 zł – dla obligacji 3-letnich
  • 99,50 zł – dla obligacji 4-letnich
  • 99,40 zł – dla obligacji 10-letnich
Co oznacza takie dyskonto? 50 groszy mniej to nie tylko 50 groszy oszczędności - to wyższe procentowo odsetki, bo wypłata będzie odbywać się nadal od kwoty nominalnej 100 zł, mimo że w inwestycję wkładamy nieco mniej pieniędzy. Można w przybliżeniu przeliczać je jako dodatkowe dziesiąte procenta marży, a dokładnie jest to mnożnik: 100/cena zamiany, co procentowo oznacza więcej o:
 (1 -  100/cena zamiany) * 100% 
Krótko mówiąc, to jakby dla np. posiadaczy czteroletnich papierów dodatkowo ponad 0,5% marży.

Czy to dużo? Jeśli spojrzycie na tabelę powyżej, i dodacie promocyjną korzyść z zamiany do marż, to okaże się, że są to wartości znacznie wyższe niż marże z 2020 roku! Nowi inwestorzy mogą być wręcz poirytowani, że ich ta korzyść omija. Nowa oferta jest promocyjna, a to znaczy, że za miesiąc czy dwa, trzy, może być inna albo nie być jej wcale. Wystarczy spojrzeć na powyższe historyczne wyniki sprzedaży, by domyśleć się, że tyle właśnie to potrwa, bo tak długo rok temu był wyścig po obligacje.

Z powyższych liczb łatwo o wniosek, że dla posiadaczy obligacji, których termin wykupu aktualnie mija, to szczęśliwy traf, a zamiana na długie terminy jest szczególnie korzystna. Tymczasem oferty banków stają się coraz gorsze. Kolejna alternatywa to inwestycje w obligacje to rynek wtórny, np. papier indeksowany WIBOR, WZ1126, to obecnie rentowność 7,2%. Atrakcyjność rynku wtórnego w krótkim terminie jest niewielka, w długim większa, a w rozważaniu korzyści nadal zagadką zostaje inflacja.

Jest jeszcze inne działanie, jakie podejmuje Skarb, by zapewnić finansowanie: przetargi obligacji hurtowych przez BGK i przez Skarb. Myślę, że warto je śledzić, jeśli ktoś interesuje się rynkiem obligacji skarbowych.

Posiadacze IKE Obligacje nie muszą się specjalnie angażować - jeśli wpłacali środki regularnie, to całkiem możliwe, że część z nich (np. wpłata sprzed 10 lat) będzie zamieniona automatycznie w PKO. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz