11 czerwca 2022

Witajcie w Rosji! uff, to tylko wakacyjna lektura

Zbliżają się wakacje i urlopy, i zapewne chętnie przeczytalibyście coś ciekawego, ale nie trudnego, sącząc napoje i wypoczywając. Jak co roku, mam propozycję, i tym razem powiązaną z aktualnymi wydarzeniami!

Najpierw parę słów o autorze. Dmitrij Głuchowski to spolszczone nazwisko (angielska wersja Glukhovsky Dmitry) Rosjanina, który w cyrylicy nazywa się Дмитрий Алексеевич Глуховский. Jest znany z postapokaliptycznej powieści Metro 2033 i jej kontynuacji, oraz stworzenia powiązanego z nimi międzynarodowego projektu o nazwie Uniwersum Metro 2033. Pod jego szyldem, stosując się do ustalonych przez Głuchowskiego reguł, piszą i publikują autorzy z całego świata. Ten pomysł chwycił i owocował mnóstwem powieści. Jak na osiemnastolatka, dobry początek.

Ale ten wpis nie dotyczy żadnego z tych utworów. Moje zainteresowanie wywołał zbiór opowiadań "Witajcie w Rosji" wydany w 2014 roku (oryginalnie Рассказы о Родине, 2010). Niech Was nie odtrąca to, że Rosjanin, i że o Rosji. Warto zrobić wyjątek, by lepiej zrozumieć, co jest, a co nie w naturze tego kraju, szczególnie teraz, w trakcie wojny. Autor nie wydaje się wrogiem, a książka pomaga lepiej zrozumieć, z jakim problemem się mierzymy.

Opowiadania Dmitrija obnażają życie w Rosji, ustrój z jego wadami, można powiedzieć: krytykują, z pewną dozą fantazji i humoru. W niezależnych od siebie historiach są naukowiec, oligarchowie i politycy,  pracownik telewizji, milicjant, celebryci, wiejskie babuszki - społeczny przekrój. Ich niezwykłe losy nie są oparte na faktach, a mimo to czytelnik ma wrażenie, że ociera się o rzeczywistość. Ba, pojawiają się bajkowe i fantastyczne postacie i gadżety, jednak tylko po to, by pokazać, że panujące tam stosunki to raczej koszmar, a sytuacje zmuszają do zachowań  przekraczających najbardziej fantazyjne scenariusze.

Lekka forma, przesłanie ukryte nieco między liniami, czasem zabawna treść, która skłania do niezbyt zabawnych wniosków. Opowiadania czyta się łatwo i na całe wakacje mogą nie wystarczyć. Nie chciałbym zdradzać konkretów ani treści, bo zepsułbym przyjemność lektury. Ale za to mogę zdradzić nieco z tego, co między liniami da się znaleźć i na jakie pytania odpowie utwór.

Co oznacza wolność dla oligarchy? Jaka jest klasyczna idea narodowa Rosji i jakie wydarzenie najlepiej ją sumuje? Czy Rosja się zmienia? Czy możliwe są wolne wybory? Co zmieniłaby wojna atomowa dla przeciętnego obywatela? Czy w ogóle można mieć zasady? Jakie są priorytety w mediach?

Polecam. Gdzie kupić:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz