27 września 2026

Obligacje detaliczne w październiku 2026 r. Co wybrać?

Choć w ofercie obligacji detalicznych nie zmieniło się nic na październik, to na rynku długu dzieje się sporo.

Zestawienie ofert obligacji:

Obligacje / Warunki na: od 2025.11 od 2025.12 od 2026.04
3M (OTS) 2,5% 2.5% 2,0%
Roczne (ROR) 4,5% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP 4,25% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP 4,0% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP
Dwuletnie (DOR) 4,65% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,15% 4,4% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,15% 4,15% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,15%
Trzylatki TOS 4,9% z coroczną kapitalizacją 4,65% z coroczną kapitalizacją 4,4% z coroczną kapitalizacją
Czterolatki (COI) 5,25% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%, odsetki co roku 5% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%, odsetki co roku 4,75% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%, odsetki co roku
Dziesięciolatki (EDO) 5,75% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,6% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,35% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%
Sześciolatki (rodzinne) 5,45% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,2% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,0 pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%
Dwunastolatki (rodzinne) 6,0% perwszy rok, potem inflacja+marża 2,5% 5,85% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,6 pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%

Inwestycję można zakończyć wcześnie, ale to kosztuje więcej od września 2024: 0,5 zł dla obligacji ROR, 0,7 zł dla obligacji DOR, 1 zł dla obligacji trzyletniej TOS, 2 zł dla obligacji czteroletniej COI i sześcioletniej ROS oraz aż 3 zł dla dziesięcio- i dwunastoletniej. Opłata nie obciąża nominału, więc odejmowana jest od odsetek, o ile odpowiednio urosły lub zostały wypłacone. Te ceny nie dotyczą starszych serii, sprzed września'24, w których opłaty były niższe.

Cena zamiany wyniesie 99,90 zł z wyjątkiem zamiany na obligacji OTS. Zamiana obligacji na inne niż OTS rodzaje obligacji odbywa się z tym dyskontem. Niższa cena zamiany oznacza w praktyce nieco wyższe oprocentowanie przez cały okres inwestycji.

W sierpniu sprzedano obligacje za kwotę 8,2 mld zł, dużo, ale nie rekordowo. Udział ROR w wyniku to 39%, a dla TOS było to 21% i dla COI 18%. Czwarte  miejsce zajęły EDO (11%). Są to bardzo podobne udziały względem lipca. Rola rolowania obligacji, szczególnie rocznych, staje się coraz istotniejsza: w tym roku rolowano już obligacje warte 13,3 mld zł, podczas gdy dla całego 2025 roku było to 13 mld zł.


Co wybrać: obligacje detaliczne czy lokaty, obligacje hurtowe?

Nie ma jeszcze wstępnego odczytu inflacji za wrzesień, miesiąc temu wyniosła ona 3,4%. WIBOR 6M powoli wzrósł do 3,9%. Być może rynek ma tu jakąś szansę nieznacznej podwyżki stóp. 

Banki oferują na lokatach podobne odsetki co miesiąc temu, rzadko dochodząc w propozycjach do 4%. 

Ale to, co powinno zmienić podejście inwestorów w obligacje, to wydarzenia z rynku hurtowego. Rentowność obligacji 10-letnich przekroczyła wyraźnie 6% i nie ma ochoty niżej wracać:



Na tę sytuację na pewno złożyły się obawy inflacyjne związane z cenami ropy naftowej i jej dostępnością, ale też rosnące rentowności obligacji innych krajów. Obligacje amerykańskie przekroczyły rentowność 5,1%, brytyjskie 5,3%, a greckie 4,4%.

Nasz rynek nie został obojętny i na większość rodzajów obligacji detalicznych jest alternatywa z rynku hurtowego. Oto przykłady.
WZ0528 indeksowane WIBOR i zapadające za 20 miesięcy miały niedawno rentowność ok, 3,98%
Rentowność zerokuponowych OK0129 zapadających za 28 miesięcy sięgała 4,9-5% w poprzednim tygodniu.
Stałoprocentowe  PS0729 zapadające za 34 miesiące miały rentowność ok. 4,8%, a jeszcze dłuższe terminem serie gwarantowanych obligacji covidowych dawały nawet 6,3%
Anty-inflacyjna seria IZ zapadająca za niecałe 10 lat była wyceniana nawet poniżej 89%, co dawało efektywną marże ponad 3,1%. Takich marż nie dają nawet obligacje rodzinne.

Utrzymanie się takich rentowności będzie zależeć od sytuacji międzynarodowej, ropy, ale to oznacza, że może i deeskalować, odbudowując podaż ropy. Dlatego uważam, że warto choć czasowo wykorzystać rynek hurtowy w swoich inwestycjach, przenieść się na niego z detalicznego, bo ten nie rozpieszcza obecnie oszczędzających.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz