31 sierpnia 2026

Obligacje detaliczne we wrześniu 2026. Co wybrać?

Minął kolejny miesiąc bez zmiany stóp i bez zmiany oferty. 

Zestawienie ofert obligacji:

Obligacje / Warunki na: od 2025.11 od 2025.12 od 2026.04
3M (OTS) 2,5% 2.5% 2,0%
Roczne (ROR) 4,5% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP 4,25% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP 4,0% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP
Dwuletnie (DOR) 4,65% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,15% 4,4% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,15% 4,15% pierwszy m-c, potem stopa referencyjna NBP +0,15%
Trzylatki TOS 4,9% z coroczną kapitalizacją 4,65% z coroczną kapitalizacją 4,4% z coroczną kapitalizacją
Czterolatki (COI) 5,25% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%, odsetki co roku 5% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%, odsetki co roku 4,75% pierwszy rok, potem inflacja+marża 1,5%, odsetki co roku
Dziesięciolatki (EDO) 5,75% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,6% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,35% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%
Sześciolatki (rodzinne) 5,45% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,2% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,0 pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%
Dwunastolatki (rodzinne) 6,0% perwszy rok, potem inflacja+marża 2,5% 5,85% pierwszy rok, potem inflacja+marża 2% 5,6 pierwszy rok, potem inflacja+marża 2%

Inwestycję można zakończyć wcześnie, ale to kosztuje więcej od września 2024: 0,5 zł dla obligacji ROR, 0,7 zł dla obligacji DOR, 1 zł dla obligacji trzyletniej TOS, 2 zł dla obligacji czteroletniej COI i sześcioletniej ROS oraz aż 3 zł dla dziesięcio- i dwunastolatniej. Opłata nie obciąża nominału, więc odejmowana jest od odsetek, o ile odpowiednio urosły lub zostały wypłacone. Te ceny nie dotyczą starszych serii, sprzed września'24, w których opłaty były niższe.

Cena zamiany wyniesie 99,90 zł z wyjątkiem zamiany na obligacji OTS. Zamiana obligacji na inne niż OTS rodzaje obligacji odbywa się z tym dyskontem. Niższa cena zamiany oznacza w praktyce nieco wyższe oprocentowanie przez cały okres inwestycji.

W lipcu sprzedano obligacje za kwotę  aż 9,8 mld zł, to kolejny rekord od co najmniej dwóch lat. Udział ROR w wyniku to 40%, a dla TOS było to 21%. Trzecie miejsce zajęły COI (18%), a czwarte  EDO (9%).


Co wybrać: obligacje detaliczne czy lokaty, obligacje hurtowe?

Ostatni odczyt inflacji pokazał 3,4%,  ale nie obejmował w pełni sierpnia. WIBOR 6M nieznacznie zmieniał się do 3,85%. Niech stabilność WIBOR Was nie zwiedzie: w kwestii paliw brak spokoju i stabilizacji, co napędza strach przed inflacją.  
Oferty banków nie zmieniły się względem lipca, większość "bezwarunkowych" najlepszych propozycji to nieco ponad 3%, ale z ukrytych ofert dało się uzyskać 4%. Obligacje ROR nadal wydają się dobrą alternatywą dla zwolenników lokat.

Rynek hurtowy praktycznie cały miesiąc kusił rentownością wyższą, niż obligacje detaliczne, oczywiście dla dłuższych terminów. Ale atrakcje zaczynały się nawet dla okresów 2-4 lata, a co tu mówić 10 lat, gdzie rentowność nawet wzrosła na dzień tego wpisu: 


Rentowność ciągną nie tylko polskie obawy inflacyjne, ale i obawy z innych rynków. Problem, jak mam z powyższym wykresem jest taki, że nowo zarysowany szczyt wcale nie musi okazać się szczytem - może być odcinkiem dalszej drogi w górę. Dlatego zalecam ostrożność w wybieraniu okresu oszczędzanie ze stałymi stopami procentowymi, mimo że tak wysokich dawno nie widzieliśmy. W tym miesiącu gwarantowane stałoprocentowe obligacje zapadające w połowie 2030 roku widziałem z rentownością 5%, a zapadające w 2035 roku na ponad 5,8%. Niższe od tych rentowności miały obligacje indeksowane WIBOR w obliczeniach teoretycznych, ale tu trzeba pamiętać, że WIBOR może się zmienić, szczególnie jeśli zmienią się stopy. Nadal jednak były to wartości atrakcyjne względem  serii DOR.

Anty-inflacyjna seria IZ0836 była wyceniana najczęściej w przedziale 89-90.5% i efektywna marża na niej przekraczała 3%. Niezmiennie od paru miesięcy uważam ofertę hurtową za bardziej atrakcyjną, z uwagą jak wyżej, że w przyszłości niektóre dzisiejsze "atrakcje" mogą wydać się za słabe. Trudno tu coś przewidywać na przyszłość, nie mniej rolowanie długoterminowych obligacji detalicznych czekając do daty wykupu uważam za złą strategię. 

Powtórzę opinię sprzed miesiąca: utrzymywanie się wysokich rentowności uważam za niepokojące. Szczególnie, że sierpień mamy za sobą, a jego ostatni dzień wyznaczył nowy roczny szczyt obligacji 10-letnich. Popyt na rynku hurtowym nie pojawił się aż do końca wakacji, a na rynku detalicznym skupia się na terminie 1-3 lata.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz